Home ProgramBiletyBiuroO festiwaluMiejsca koncertówSponsorzyArchiwumDownloadNews

Mateusz Bień

Następny koncert
Powrót
Wszystkie koncerty
Imprezy towarzyszace

 

Indeks kompozytorów
Indeks wykonawców

 

Mateusz Bień
Urodzony w 1968 r., kompozytor. Jak wskazuje imię i nazwisko, jest Polakiem. Na stałe mieszka w Polsce. Pracuje jako wykładowca krakowskiej Akademii Muzycznej i jednocześnie zajmuje się realizacją ddwięku. Poprzednio nie zajmował się niczym istotnym, jeśli nie liczyć drobiazgu zwanego pracą. Nie jest nagradzany, co w jego mniemaniu świadczy tylko o tym, że w Polsce nie ma pieniędzy na wspieranie kultury. Być może wynika to także z faktu, że prawie nigdy nie uczestniczył w konkursach kompozytorskich (co jednak nie przeczy pierwszej teorii). Komponuje na instrumenty i media elektroniczne. Tworzy systemy do kompozycji algorytmicznej. Nieobce są mu również działania interaktywne. Ostatnio bardzo polubił spaghetti, ale nie wpłynęło to ani na styl jego komponowania, ani na wygląd.

Ważniejsze kompozycje: twt na flet i skrzypce (1989), Divertimento na obój, skrzypce, wiolonczelę i klawesyn (1990), Gigue na obój, 2 klarnety, fagot, 2 skrzypiec, 2 altówki, wiolonczelę i kontrabas (1990), Short Black Story na saksofon i harfę (1991), Aitkenada na flet solo (1991), Witamy w raju na flet i instrumenty perkusyjne (1991), Turdidae na taśmę (1992), cykl utworów na harfę: Colon, Etiuda koncertowa, Postludium, Lina; cykl Limeryki: krótkie utwory na różne składy (fagot, fagot i fortepian, flet piccolo i wibrafon, trio stroikowe, itd.), Suita karnawałowa na saksofon solo (1996), Shizzz... na taśmę (1997), Retroplexis na taśmę (1998), Sinfony II na taśmę (2002).

Sinfony II to kompozycja elektroakustyczna. Jak wskazuje nazwa, jest to drugi utwór w cyklu Sinfony (sinFony). Idea cyklu polega na zestawianiu czystych, syntetycznie wytworzonych brzmień z naturalnymi nagraniami i brzmieniami instrumentów akustycznych. Ddwięki te nie są łączone w jedną, nową całość, raczej przeciwstawiane sobie. Jest to swego rodzaju polifonia jakościowa. Jakość nie ma tu jednak znaczenia lepsze-gorsze, lecz raczej inne. Kompozytora interesuje percepcja takiego utworu. Czy jesteśmy zdolni odebrać ten collage jako kompozycję muzyczną, czy tylko jako mniej lub bardziej uporządkowany zbiór zjawisk słuchowych? Sinfony I była kompozycją stereofoniczną, Sinfony II jest już utworem wielokanałowym, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Kompozycja powstała na zamówienie Fundacji Przyjaciół Warszawskiej Jesieni przy wsparciu finansowym Die Ernst von Siemens Musikstiftung.
Mateusz Bień