|





|
Józef Rychlik
Jest krakowianinem, studiował kompozycję i teorię muzyki w
klasie Bogusława Schaeffera w Państwowej Wyższej Szkole
Muzycznej w Krakowie (1965-70). Komponuje muzykę różnych gatunków,
w tym przede wszystkim elektroakustyczną i komputerową, jak również
multimedialną, współpracując z malarzami Andrzejem Zięblińskim
i Ewą Horawą-üawrusiewicz.
W 1978 jako stypendysta rządu francuskiego pracował w Groupe de
Recherches Musicales oraz w Institut de Recherche et Coordination
Acoustique/Musique w Paryżu.
Jego utwory były wykonywane na wielu festiwalach nowej muzyki, w
tym na Warszawskiej Jesieni, Poznańskiej Wiośnie Muzycznej i na
festiwalu Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Współczesnej. Za
kompozycję Podtytuł Sen Eurydyki otrzymał wyróżnienie na VII
Międzynarodowym Konkursie Muzyki Elektroakustycznej w Bourges
(1979).
Jest także autorem muzyki filmowej, teatralnej i synkretycznej.
Przez szereg lat współpracował ze Studiem Filmów Animowanych w
Krakowie (Jerzy Kucia Parada, Łucja Mróz-Raynoch Metamorfozy za
muzykę do tego filmu otrzymał nagrodę na Ogólnopolskim
Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie w 1989). Współpracuje
z Jerzym Ridanem, autorem filmów dokumentalnych, fabularnych
(Sonata marymoncka, Cinema-Théâtre).
Działa w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie, m.in. w latach
199198 kierował w nim Działem Muzyki i Realizacji Ddwięku. Jest
współzałożycielem związanego z tą sceną Studia Muzyki
Przestrzennej.
Ważniejsze utwory ostatnich lat: 2m91 na taśmę
(1991), Aura I na taśmę (1992), Logo na taśmę (1994), Między
nocą a dniem (pantomima, 1996), Invocazioni intorno na waltornię
i perkusję (1997), Fantazja styczniowa na fortepian (2000), In
principio erat Verbum na chór i taśmę (2000), Ave Crux na chór
(2001), Brama słońca II na taśmę (2001), Fantazja na skrzypce
barokowe i warstwę elektroakustyczną (2002).
Fantazja skomponowana została z myślą o połączeniu
solowej partii skrzypiec z akompaniamentem zrealizowanym przy
pomocy środków elektroniczno-komputerowych. Mimo świadomości
dystansu historycznego, jaki dzieli oba te środki wyrazu (odczułem
go szczególnie silnie w momencie rozpoczynania pracy nad
realizacją tej idei), podjąłem się zamierzonego tematu, gdyż
dostrzegłem możliwości wykreowania wspólnej płaszczyzny
ekspresyjnej. Zwłaszcza że fundamentem materiału dródłowego są
motywy wykonywane na skrzypcach barokowych przez Agnieszkę.
Józef Rychlik
|